| Dotacje |
Dotacje: 51%

Do 27.01.2009
|
|
| GREEN TEAM. DOBRE , BO POLSKIE... [mp3@160][2002] |
![Torrent: GREEN TEAM. DOBRE , BO POLSKIE... [mp3@160][2002]](http://www.bitnova.info/timages/2007-10-21/61356b52c9bbe06f19c2fd10d4f8fb8d349b9691-m.jpg) Kategoria: Albumy
Dodał: gorg
(21.10.2007 18:01)
Rozmiar: 51.44 MB
|
Muzyka: Krzychu Kędelski, DJ Druga Strefa (10), Doniu (02, 07, 16), Hary (01, 09, 12, skity)
Scratche: DJ Druga Strefa
Produkcja, mastering: Doniu
Label: nielegal, Poznań (2002)
Podziemie dobre bo polskie po raz kolejny wypłynęło na powierzchnię. Bardzo profesjonalnie zrobiona płyta - oprawa graficzna, jakość wokali [Dillegal Studio], bity... Równie z dobrej strony zaprezentowali się obaj panowie odpowiedzialni za kwestie wokalne. Emiś i Hary pokazali jakie zasoby świeżości drzemią w Poznaniu i zdecydowanie wyszli na pozycje liderów wśród raperów z Ognika.
Muzyką zajęły się cztery osoby. Obok wspomnianego Harego na bitach popis dali DJ Druga Strefa, Doniu [Ascetoholix] oraz Krzychu Kędzielski. Scratche dograł Druga Strefa a zmasterował wszystko członek Drużyny A. Same intro zaczyna się od chóralnych śpiewów, które wykorzystane zostały już m.in. w kawałku Adama F. z Redmanem "Smash Sumthin'". Później występują przeróżne osoby z W.E.S.T. kliki, w których wokale wmieszany został m.in. wokal Peji. Po tymże wejściu od razu mocne i trafne uderzenie. Wysokiej klasy smyczkowy bit. Wejście Emisia plus refren, najpierw w wykonaniu jednego z raperów, potem chłopaka z G.T. zastępuje Flesh. Osoba ta wprowadza nowatorski tenor, który bardzo pozytywnie wypada w koncepcji rapowego kawałka. Następnie rymuje Hary, który w jednym z wersów ma problem z wymówieniem wszystkich słów. Ogólnie reprezentuje się gorzej od Emisia, ale i tak cały kawałek wypada bardzo pozytywnie. Bo drugiej zwrotce tenor mieszany jest zarówno z rymami jak i wokalami damskimi. "Trzecie Uderzenie", o którym mowa jest zdecydowanie najlepszym trackiem na płycie.
Po nim "Prosto z..." ze spokojnym bitem, który chyba niezbyt pasuje obu MC. Refren bardzo trafny i łatwo "wpadający" w ucho. Żywy bit pod "Długo na to czekaliśmy" rozpoczyna kawałek typowo koncertowy. Chłopaki świetnie dobrali refren pod kontakt i "rozmowę" z publicznością. Ogólnie kawałek wielu osobom kojarzy się z dobrymi koncertami chłopaków z WESTu. Skit, czyli piąta pozycja na płycie niezbyt wybija się z polskich szablonów. Wycięty dobry tematycznie kawałek starszych materiałów z polskiej kultury rozrywkowej. A po niej "Dobre Bo Polskie" - tytułowy kawałek, który w refrenie ujawnia nie małe umejętności głosowe Emisia. A propos głosów Emiś wypada o wiele lepiej. Ma niski, lekko zachrypnięty głos. Niestety niektóre rymy rapera są dość proste i niezbyt rozbudowane. Kolejny spokojny bit, tym razem klawiszowy, stworzony pod "Codzienny Obraz" z Agathą i Flashem przypadł bardziej do gustu GreenTeam'ów. Wokalna partia śpiewana w refrenie plus spokojne, przemyślane rymy dają bardzo dobry efekt.
"Na Co Możemy Liczyć" z szybkim lecz dość cichym bitem przynosi słuchaczom dogłębne, wyczerpane już dawno teksty opowiadające o tym jak źle jest w kraju. Znowu nienajlepszy efekt dziwnego rymowania niektórych słow, żeby tylko wypełnić cały takt. Od razu po tym bardzo szybki, smyczkowy bit pod kawałek z gościnnym udziałem Beaty. Przy tym podkładzie pozytywnie wypada Emiś ze swoją dykcją. Rymująca Beata prezentuje się, nienajgorzej, całokształt psuje tylko bardzo częsty oddech zagłuszający bit. Motyw ten przypomina pierwsze nagrywki Molesty czy Wall'ego z płyty Killazów. Niestety z bitem nie radzi sobie również Hary, który często jedzie na jednym oddechu psując przez to jakiekolwiek uczucia podczas rymowania. Za to wolniejszy bit pod "Czas Relaksu" z Agathą bardziej pasuje do chłopaków. Niestety znów przedłużają końcówki w swoim dobrym tekście żeby zapełnić takt. Druga część tego utworu wypada lepiej od jedynki choć i tak nie wybija się ponad średnią płyty.
Wolny, niezbyt żywy tekst pod "Nadejdzie Dzień" pasuje zarówno Haremu jak i Emisiowi. Gorzej z gościem - Cieniasem. Wypada gorzej od wyżej wymienionej dwójki. Problem ze złożeniem odpowiednich rymów psuje trochę ten kawałek. Za to "Zielony Hit", kawałek samym tytułem odpowiada i treści, jak i nazwie drużyny, psuje ktoś inny. Skrzekliwy, ostry i zupełnie nietrafny głos Kasi, która piskliwym wokalem psuje i tak dość nieciekawy refren. Kolejny numer to "Liryczni Terroryści" z Cieniasem i Buniem. Tym razem W Bloku Ukryty wypadł lepiej niż dwa tracki wcześniej. Cały kawałek z dość ciężkim bitem lecz za cichą i zbyt monotonną perkusją nie wypada zbyt okazale, tak jak i trzeci skit wycięty z jednego z wielu kabaretów Laskowika. Widać, że osoby odpowiedzialne za wbudowane, archiwalne nagrania przepadają za byłym kabareciarzem Tej'a.
"Rób Swoje, Ryzyko Twoje", ostatni prawdziwy kawałek trwający prawie 7 minut, w którym pojawiają się Cienias, Siwy, Flesh i Beata. Niezbyt okazale wypadają goście, w przeciwieństwie do dwóch MCs z samego GT. Utwór zdecydowanie za długi. Trudno dojść do końca. Najtrudniej przeżyć rymową partię drugiego z rapujących. Po tym zostaje tylko kilka słów na zakończenie czyli rymowany przekaz o Green Team'ie. Są też pozdrowienia dla wielu ludzi, którzy pomagają czyli kolejny schematyczny motyw.
Jeżeli chodzi o całokształt płyty z Grunwaldu wypada pozytywnie. Nie powstydziło by się jej żadne lokalne podziemie. Nie powstydziło by się także Emisia, który w pełni wykorzystuje swój dobry głos, często w kawałkach wybiegając poza temat i nawiązując do pierwszego członu nazwy swojej ekipy. Hary wypada trochę gorzej. Pokazuje, że jest on raperem mało uniwersalnym. Zarówno na szybszych jak i wolniejszych bitach ma problem ze zmieszczeniem się w taktach. W dużej mierze ocenę płyty podciągają "starzy wyjadacze" na poznańskiej scenie czyli Doniu i Druga Strefa, ale nie ma co chłopakom odbierać zasług. Nagrali bardzo profesjonalnego nielegala, jednego z bardziej dopieszczonych na poznańskiej scenie i za to należy im się wysoka nota.
--------------------------------------------------------------------------------
01. Wstęp feat. W.E.S.T. klik
02. Green Team (trzecie uderzenie) feat. Agatha, Bunia, Flesh
03. Prosto z...
04. Długo na to czekaliśmy
05. Skit I
06. Dobre bo polskie
07. Codzienny obraz feat. Agatha, Flesh
08. Na co możemy liczyć
09. Nie warto rezygnować feat. Beata
10. Czas relaksu 2 feat. Agatha
11. Skit 2
12. Nadejdzie dzień feat. Cienias
13. Zielony hit feat. Kasia
14. Liryczni terroryści feat. Cienias, Bunia
15. Skit 3
16. Rób swoje, ryzyko twoje feat. Cienias, Siwy, Flesh, Beata
17. Kilka słów - zakończenie
-------------------------------------------------------------------------------- |
|
Info Hash |
61356b52c9bbe06f19c2fd10d4f8fb8d349b9691
|
|
Ostatnia Aktualizacja |
23/03/2008 04:11:36 (7032 h temu). |
|
Trackery
|
http://tracker.torrenty.org:6969/announce
http://denis.stalker.h3q.com:6969/announce
http://open.tracker.thepiratebay.org/announce
http://tpb.tracker.thepiratebay.org/announce
http://tracker.thepiratebay.org:80/announce
http://www.torrent-downloads.to:2710/announce
http://www.sumotracker.org/announce
|
Pliki
|
01. GReeN TeaM - wstep.mp3 (1.61 MB)
02. GReeN TeaM - green team 3 uderzenie.mp3 (4.03 MB)
03. GReeN TeaM - prosto z.mp3 (3.38 MB)
04. GReeN TeaM - długo na to czekaliśmy.mp3 (3.30 MB)
05. GReeN TeaM - skit1.mp3 (512.09 KB)
06. GReeN TeaM - dobre bo polskie.mp3 (3.49 MB)
07. GReeN TeaM - codzienny obraz.mp3 (4.42 MB)
08. GReeN TeaM - na co mozemy liczyć.mp3 (3.43 MB)
09. GReeN TeaM - nie warto rezygnować feat beata.mp3 (3.16 MB)
10. GReeN TeaM - czas relaksu 2.mp3 (4.18 MB)
11. GReeN TeaM - skit2.mp3 (890.45 KB)
12. GReeN TeaM - nadejdzie dzień feat.cienias.mp3 (3.46 MB)
13. GReeN TeaM - zielony hit.mp3 (3.71 MB)
14. GReeN TeaM - liryczni terrorysci.mp3 (3.57 MB)
15. GReeN TeaM - skit3.mp3 (554.13 KB)
16. GReeN TeaM - rób swoje ,ryzko jest twoje feat.cienias,siwy,flesh,beata.mp3 (6.43 MB)
17. GReeN TeaM - kilka słów -zakończenie.mp3 (1.34 MB)
GReeN TeaM - dobre , bo polskie.m3u (0.68 KB)
green_team_-_dobre_bo_polskie.jpg (23.68 KB)
|
|
 |
Błąd: Tylko użytkownicy, którzy dokonali pełnej rejestracji swojego konta mają dostęp do komentarzy. |
|